Subscribe Now

Trending News

Minimalizm

5 pytań, dzięki którym będziesz kupować mniej – czyli minimalizm w praktyce 

W trakcie mojej minimalistycznej podróży stałam się bardziej świadomym konsumentem. Zaczęłam poświęcać więcej czasu na przemyślenie niemal każdej decyzji zakupowej. Nim pobiegłam z czymś do kasy, zadawałam sobie arcyważne dla mnie pytanie: “czy będę chciała to >>coś<< potem przechowywać?” Nieodparcie ciągnie mnie w stronę pustych…

Zero Waste

Moja największa porażka zero waste 

Widzicie te dwa szklane słoiczki? Oto świadkowie mojej największej (jak do tej pory) porażki zero waste. Wszystko zaczęło się jakieś dwa tygodnie temu, gdy zainspirowana youtubem postanowiłam zrobić swoje własne kosmetyki naturalne. W końcu to może być świetne rozwiązanie dla moich wiecznych dylematów. W przeciągu…

Blog

Jak działają emocje 

W usłanym kolorową pościelą łóżeczku leży niemowlak. Chwyta swoją nogę i bez cienia wysiłku przyciąga ją wprost do buzi. Wszyscy wokoło zachwycają się dzieciakiem. “Jaki słodki, jakie paluszki ma małe, jaka nóżka pulchna i urocza…” A ja gapię się na niego i myślę tylko o…

Blog, OSHO, Warsztaty

O tym, jak zdobyłam puchar 

Jest siódma piętnaście rano, nic nie widzę i kiwam się chaotycznie. Może gdybym jeszcze kiwała się w rytm bębnów, które na cały regulator walą z głośników, to miałoby to większy sens, no ale oczywiście kiwam się poza rytmem. Z zewnątrz wyglądam jak chora psychiczne albo…

Blog, Z pamiętnika empaty

O tym, dlaczego obawiam się rewizji osobistych na lotniskach 

„Naprawdę czasem wyglądam, jakbym chciała kogoś zamordować” stwierdzam, przelotnie zerkając w lustro. Dziewczyny z roboty nie bez powodu mówiły, że jednym spojrzeniem usadzam nawet najbardziej fikającego klienta. Moje zdjęcie w dowodzie tylko to potwierdza. Przypomina więzienną fotę strzeloną kobiecie, która bez mrugnięcia oka pozbyła się…

Blog, Walking Meditation

Jeżeli wierzysz 

Dzisiejszy dzień zaczął się, że tak to delikatnie ujmę… kijowo. Na szczęście z odsieczą przyszła moja przyjaciółka, która powiedziała, że zabierze mnie, gdzie tylko sobie życzę. I tak oto wylądowałyśmy w lesie, srogo nadgryzione przez komary, ale zadowolone. A co najbardziej poprawiło mi humor? Obserwowanie,…

Blog, OSHO, Warsztaty

Bez spodni w obcym mieście 

Z głośników rozlega się gromkie „STOP!”. Zawsze zaskakuje mnie ten okrzyk, ale dziś naprawdę na niego czekałam. Jest jak obietnica szklanki wody po maratonie. Zamieram w bezruchu z rękoma uniesionymi na wysokość głowy. To nic, że mam tak teraz stać przez piętnaście minut. Grunt, że…